konwent

Ja większość z Was wie, każdy Puckon jest trochę inny i za każdym razem staramy się zrobić coś nowego.  Tym razem zmienia się dość sporo, więc do dzieła. Zaczynamy jak zwykle od d…rugiej strony.

Czego nie będzie?

Zamulania! Jeden, ogromny i potężny terenówkowy blok programu + Vino z dziką pasją zaganiający puckonowców na gry, to najlepsza recepta na to zjawisko.

Nie będzie też ASG. Dlaczego? Nie pasuje nam do koncepcji imprezy (o tym dalej). Do tego dochodzą sprawy finansowe, problem z zapewnieniem replik dla wszystkich etc. Nie zdziwcie się jednak, jeśli podczas gry dostaniecie okulary ASG, w końcu świat jest okrutny. A air soft w szerszym wymiarze, być może powróci jesienią.

Co na pewno będzie?

Dużo typowo puckonowych punktów programu z Alienem i CTFem na czele. Oldschool, ale na pewno podrasowany. Więcej dowiecie się już za kilka dni. Na razie szczegółowy program osiągał wersję 0.85c i podoba nam się coraz bardziej.

Za dużo uczestników – też jesteśmy w szoku, ale z tym jakoś damy sobie radę. Dlatego tutaj wielka prośba do Was. Akredytujcie się wcześniej! Dlaczego?
Porzecze ma tyko 38 miejsc noclegowych + kolejne 30-40 na podłogach, a potem to już tylko czary z mleka zostają. Dajcie więc nam więc szansę na przygotowane dla Was noclegu!
Pamiętajcie jeszcze o tym, że im wcześniej tym niższa akredytacja, a pierwsze 38 jest premiowane własnym łóżkiem (w sumie to zostało tylko jakieś 20 sztuk)!
Koszulki! Tym razem jeszcze więcej wzorów, kolorów, a nawet różne kroje. Jeśli chcecie koszulkę, albo dowolny inny ciuch z logo Puckonu to też im wcześniej tym lepiej, więcej w dziale Akredytacja. Planujemy też polary - jeśli jesteście zainteresowani polarem piszcie!

Jakoś w okolicy świąt planujemy spotkanie organizacyjno-programowe. Jeśli macie ochotę pomóc nam w organizacji to zapraszamy! Szczegóły podamy po weekendzie, jak tylko V wróci ze słoneczniej Hiszpanii.

Tyle na dziś. A tymczasem zapraszam do działu akredytacja!

 

Co tym razem w programie? Wojna! Szykujcie mora, siatki maskujące oraz wszystko co pomoże Wam przetrwać! I przygotuje się na masę dobrej zabawy!

Piątek 18 maja

Obowiązująca, sugerowana SKM to SPRINTER o 18:00 z Gdyni Głównej (SKM 5839)
(dla osób jadących z GDAŃSKA: ruszacie o 17:22 SKM 455, jesteście w Gdyni o 17:56 i macie 4 minuty na znalezienie SKM do Strzebielina)

Strzebielino Morskie SKM osiąga zgodnie z rozkładem o 18:55, tam na miejscu zwarta kolumna ruszy ku swojemu Przeznaczeniu, znaczy się do Porzecza.
(nomen omen - wciąż nie ma go na google maps, a schronisko jest wprowadzone w trochę innymi miejscu, kto wie jak dodaje się tam miejscowości?)

Co się będzie działo po drodze - sami zobaczycie...

Ergo:

około 19:00 - Przywitanie w Strzebielinie, Zdążyć przed nuką - preapokaliptyczna dojścówka

21:00 - Porzecze Welcome2 czyli zakwaterowanie

21:30 - Alien - Przerwany Exodus, czyli "Obcy w wersji HD"

02:00 - Spocznij, czyli kwaśne kino pod wezwaniem świętego Widłaka

Sobota 19 maja

9:00 - Pobudka

9:00 - Druga pobudka

9:00 - Trzecia pobudka i czas na pierwszy poranny posiłek w Cafe Sajgon.

10:00 - O krok od zjedzenia, czyli zombie zombie zombie

14:00 - Zawieszenie broni czyli: Przerwa na posiłek i inne takie

15:30 - Tron Wszechglutodzierżcy 3.0 "Zemsta Glutowładnych Bogów"
Przewidziane bonusy za sztandary boskich awatarów - format minimum 1x1 metr

19:00 - Kolacja i mycie ryja

20:00 - Łagodne wprowadzenie w nastrój wieczoru, czyli Maskota Zagra.
Bez przytupu, przynajmniej na początku...

21:00 - Władcy Losu: "Maciek wśród nieumarłych" (D&C) - Mrok, macki i zgrzytanie zębów - czyli dramat w 3 aktach. (poszukujemy ochotniczki do ww. aktów)

23:59 - CTF, Nocny palant, albo inne świecące atrakcje oraz ...
... Dyskoteka "In the Woods" - chwilę później, po obiciu sobie twarzy po ciemku.
Tak, będzie ossstro. Dla podniesienia ostrości rozważamy rozpylanie chilli w strączkach z helikoptera.

Niedziela 20 maja

10:00 - Pobudka, czas na szybkie śniadanko

11:00 - "Wypalona Ziemia: Marsz na Wschód" (KFP Mirror) - coś dla fanów stonóg na dopalaczach i studentów balistyki.
Uchylając rąbka tajemnicy - osoby które przywiozą swoje własne hełmy i hełmofony mają +1 do amunicji.

12:30 - Formy wolne czyli Jepp Day dla arcyzaciętych, do tego Wormsy, Snotball, Dżangol Spid, Stumilowy Fajt i inne gry zgodnie z zapotrzebowaniem ogółu, a wszystko przy grillu i niedzielnej atmosferze.

Planowana ewakuacja:
na dzień dzisiejszy SKM obiecuje nam wygodne połączenia o 1310 (to dla tych którzy zatęsknią za Mamą) oraz 1618 (Gdynia) i 1658 (Gdańsk).
Połączenie OFICJALNE to 1658 - wracamy całą bandą i terroryzujemy ciapąg battelsongami o poległych herosach.

Kolejny update programu - koło piątku - jak dogramy wszystko po spotkaniu programowym.

19:30 - Start "dojściówki"

21:00 - koniec "dojściówki", wszyscy w schronie

21-22 Czas na rozpakowanie i aklimatyzację

22:00 - 02:00 - Alien

02:30 - Kino pod wezwaniem świętego Widłaka

 

Navy SealsJuż od kilku lat na stronie Puckonu funkcjonuje niewielkie zestawienie rzeczy, które warto ze sobą wziąć na Puckon, żeby przetrwać we w miarę komfortowych warunkach. Zestawienie to jest dobre, ale nie uwypukla pewnych ważnych kwestii, szczególnie, gdy bierze się udział w konwencie organizowanym późną jesienią. A więc odnosząc się do 5 kropki punktu 3:

"ubrania do biegania po lesie - takie które można ubrudzić, zniszczyć, ubłocić a jednocześnie nie będą krępowały ruchów; jak wejdziecie na drzewo pokryte glonem i nie będzie wam żal ciucha, to znaczy że jest ok."

Apelujemy. Weźcie kilka zestawów ubrań. Poważnie. Może się okazać, że pierwszy zestaw ciuchów zamoczycie w piątek na Alienie czy Snotballu. Zdarza się. W sobotę wstajecie rano i idziecie np. Na poranne ASG - ubranie zamoczone. Potem wybieracie się na C&C i Wolfgang in Hell - ojej, ubranie zamoczone. Wieczorne Discołaki - znów mokro. Następnego dnia Agenci Molocha i Left4Dead.

Więcej…  

Czołem!

Dziś pierwszy programowy update. Jako, że jesteśmy przesądni i stosujemy się do starego powiedzenia ludowego, które mówi jasno - "Zaczynanie przygotowywania konwentu wcześniej niż miesiąc przed jego rozpoczęciem przynosi pecha" - wzięliśmy się ostro do pracy.

Dziś zatem, aby trochę nakarmić ciekawość pierwszy news programowy. Piątkowo programowy. Otóż startujemy podobnie jak w zeszłym roku około 19. Na początek pójdzie jeden - dwa emulatory. No wiecie - w ich skład wchodzą znane i lubiane Wormsy (którymi już wszyscy rzygają) jak też Jungle Speed. Są i nowości - np. "Arkanoid-nażyfca" albo "Tetris-nażyfca".

Po tej rozgrzewce koło 21:30 może coś puścimy z Jeepów. Może. To zależy od czasu, a program na Puckonie jest tak płynny, że powoli wchodzi w lotny stan skupienia. Zresztą nie musimy mieć niemieckiego ordungu - przecież nazywamy się "Puckon" a nie "der Putzkon".

Po tym czilowym początku nadchodzi czas na... pierwsze pierdolnięcie. Cóż nim będzie? Zgadliście! Będzie to wewnątrzszkolna terenówka na mechanice Aliena (tylko, że ulepszonej i fajniejszej). Przed wami staną dwie wyciemnione szkoły z piwnicami i poddaszem. Oj przepraszam, znaczy się statek kosmiczny. Dalej już pójdzie jak za dawnych czasów - podział na marinesów, alienów, roboty CPU dowodzącego statkiem i parę innych niespodzianek. Do tego szereg pułapek jak w zeszłorocznym McGyverze. I inne fajne rzeczy.

Całość to połączenie Aliena, Odysei kosmicznej, Filmów serii Piła czy Hostel. Plus dużo głębokich postaci. I skomplikowane kłesty. I zagwostki moralne. Będzie tak czy siak hardkorowo. Gra skończy się po pólnocy. Pewnie coś jeszcze zrobimy. A co? Jeszcze nie wiemy. Zobaczymy. Damy znać. Albo i nie. Koniec nadawania. Piątek na Puckonie będzie wyglądał właśnie tak. Albo naczej. Okaże się.

Do następnego kontaktu!

 

Stwierdziliśmy zgodnie, że wpada coś napisać. Oddaje, więc głos Mirage'owi:

A to leń je*any...

No dobrze spakowani i gotowi do drogi na Geas i Copernicon, gdzie znajdziecie nasze plakaty. Program prawie gotowy jednak otwieramy casting na najlepszy utwór na imprezie electro. Swoje propozycje możecie zgłaszać na forum w odpowiednim temacie.

Follow the white seal.

No to się rozpisał chłopak. Ja z mojej strony zapraszam Was na forum, gdzie możecie zaproponować beat na imprezę electro, czy nawet zadać jakieś pytanie ;).

Od przyszłego tygodnia zaczynamy kręcić *****. Na pierwszy rzut program i akredytacja.

A skoro już w kwestii programu. Jeśli chcecie coś zorganizować na najbliższym Puckonie to piszcie na adres program@puckon.pl

 

 

A czy Ty uratujesz bałtyckie foki?

 

Foka KrysiaNawiązując do przypadającej na ten rok 10 rocznicy śmieci foki Krysi, która nieprzypadkowo miała miejsce pierwszego dnia Puckonu 2011 (13 maja), oraz do ogromnej ilości zapytań o jesienny Puckon przedstawiamy Wam:

Puckon 2011,5: Ratujmy bałtyckie foki!

Kiedy? Dobre pytanie. Też się na tym zastanawiamy i na razie wymyśliliśmy datę 25-27 listopada. Czujemy się z nią nawet nie najgorzej, w sumie to dobra data.

Ale to nie wszystko mamy dla Was zupełnie świeżą i błyszczącą porcję kawałów o foce Krysi, które wypłynęły w ostatnim czasie. Zapraszamy na podstronę Krystyny! Pamiętajcie, że w dalszym ciągu ciekamy na kawały od Was!

Co jeszcze? No dobrze, będziemy dziś rozrzutni.

Konkurs! A w zasadzie zadnie.

Dana jest foka. Jak wiadomo z potwierdzonych źródeł w foce Krysi znajdowały się 693 monety o nominałach od 1gr do 2zł. Łączna waga monet znajdujących się w foce to 1,66kg. Według danych z Mennicy Polskiej moneta 1 gr waży 1,64 gramów, 2 gr - 2,13 gramów, 5gr - 2,59 , 10gr - 2,51 gramów, 20gr - 3,22 gramów, 50gr 3,94 gramów, 1zł 5 gramów, zaś moneta 2zł - 5,21 gramów. Nasz tajemniczy informator twierdzi, że w foce znajdowało się w sumie 63 złote i 98 groszy.

Oblicz ilość monet poszczególnych nominałów w foce Krysi, jako ułatwienie wiedząc, że wszystkie niewiadome należą do zbioru liczb naturalnych.


Dla osoby, która pierwsza przyśle do nas prawidłowe rozwiązanie czeka:

  • darmowa akredytacja na Puckon 2011,5
  • specjalna koszulka Puckonu 2011,5
  • pluszowa foka-portmonetka z limitowanej edycji "Focze krocze - jesień/zima 2011"

Program? Będzie program. Na pewno liczcie w sobotę na odjechaną imprezę elektro w stylu Bunkers. Pewnie pobiegamy trochę po lesie i takie tam, ale nauka też nas kręci, więc i w szkole coś się znajdzie. Nie obędzie się bez obowiązkowej wizyty fokarium.

I pamiętajcie jak pisał "AndrzejZGazowni"
"
Jak jest foka bez oka ???
FFFFFFFFFFF
"

No konwent już prawie gotowy, trzeba go jeszcze tyko zorganizować ;)

 

Wybaczcie, że nie jeszcze nie pisaliśmy na stronie, ale tym razem też będzie w telegraficznym skrócie. Generalnie porwał nas wir codziennego życia dodatkowo połączony z pokonwentowym zamieszaniem - koty, weterynarze, święto osiedla grunwaldzkiego, kawałek wyrwanego pokładu, audyt, przyspieszenie planów wydawniczych, przeziębienia, zdjęcia i filmy z konwentu i jeszcze długo by wymieniać. Nim się obejrzeliśmy jest czwartek.

Część zdjęć znajdziecie już na naszym profilu na Facebooku, reszta niedługo zagości w galerii na stronie. Filmy przejrzymy i postaramy się coś z nich zmontować, ale to niestety chwilę potrwa.

Wielkie dzięki wszystkim, którzy przyjechali, bez Was nie byłoby tej imprezy. Szczególnie cieszy, że cześć z Was jechała z drugiego końca Polski specjalnie na jeden weekend i to nie pierwszy raz!

Osobne podziękowania należą się wszystkim którzy przyłożyli się do organizacji. Dzięki!

Każdy Puckon jest inny i mam nadzieję że na tym bawiliście się dobrze. Testowaliśmy inną formułę i inną konwencję niektórych gier i moim zdaniem test się udał.

Niedługo napiszemy coś więcej (Vino odgrażał się, że napisze dłuższe podsumowanie ;P).

Mam nadzieję, że zobaczymy się na następnych Puckonach (jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to już jesienią), a wcześniej na Hardkonie (lato, jezioro i mnóstwo gier). No i są jeszcze jakieś "niszowe" imprezy po drodze.

Jeszcze raz dzięki za masę dobrej zabawy na Puckonie!

Zapraszamy też na forum konwentu!

 

Witamy!

Tym razem wyjątkowo, nius nie o Puckonie, a o innym konwencie na "P". Zbliża się ostatni weekend marca, więc cały fantastyczny światek pakuje się w co popadnie i zmierza do stolicy Wielkopolski na PYRKON. Informujemy zatem: my też. Na PYRKONIE 2011 pojawią się aż 4 nasze produkcje. Dwie z nich - "W otchłani Czasu" oraz "Sodoma and Gomora Show" biora nawet udział w konkursie Złote Maski. W zeszłym roku trochę nam zabrakło, może uda się w tym... Jakie gry wystawiamy? Po kolei:

Więcej…  

Prace nad konwentem powoli, acz miarowo nabiera rozpędu. Spływają już pierwsze zgłoszenia, załatwiamy sprawy z związane promocją, patronaty medialne, sponsorów oraz inne nudne i z pozoru niepotrzebne rzeczy. Dochodzą nas jednak sygnały, że chcecie lepiej przyjrzeć się tegorocznemu wzorowi koszulki, więc wychodząc na przeciw zapotrzebowaniu oto i ona:

Koszulka konwentu Puckon 2011

Przy okazji wypada napisać, że autorem grafiki jest Piotr "Kula" Milewski. A i pamiętajcie, że tylko do 15 marca możecie zamówić akredytację z koszulką jedynie za 20 zł / sztukę, później tak tanio już nie będzie!

 

Co tym razem w programie? Wojna! Szykujcie mora, siatki maskujące oraz wszystko co pomoże Wam przetrwać! I przygotuje się na masę dobrej zabawy!

Piątek 13 maja

17:27 - Wyjazd SKM dojazdowej z Gdańska (więcej informacji o dojeździe już wkrótce - oczywiście będzie wspólna zbiórka!)

18:40 - Przywitanie w Strzebielinie, wymarsz do Porzecza

20:00 - Otwarcie konwentu, pierwszy szturm na pokoje

20:30 - Dżangol Spid Live! na dobry początek konwentu!

21:30 - Wprowadzenie do sobotnich gier, podział na drużyny

22:00 - Nocna Strategia - dużo biega i się świeci!

00:00 - Insula, czyli czym jeszcze zaskoczą Cię koszmary z dzieciństwa. Ciężka noc, gdzie potwory spod łóżka nagle wyskakują na ciebie zza drzewa.

 

Sobota 14 maja

8:30 - Pobudka i czas na pierwszy poranny posiłek w Cafe Sajgon.

9:00 - Good Morning Vietnam, czyli wojna, wojna i jeszcze raz wojna

13:00 - Przerwa na posiłek i  inne takie

14:30 - Camp Vifon, czyli wojna jakiej nie znacie!

19:00 - Powrót do schroniska, czas na kolekcję, planszówki i plotki

20:00 - Jeepform na rozprężenie - bloku kliku Jeepformów, w programie min. Kot Jarosława - Uwaga! można zapobiec galaktycznej wojnie (trzeba tylko zorientować się, którzy obcy nie są zieloni tylko żółci)!

23:00 - Koncert harfiarki Barbary Karlik i Mairi Clairseach - czas na lekkie odreagowanie, wyczilowanie i moment poetyckiego nastroju.

Grubo po północy - Atrakcje dla wytrwałych czyli Shining balls vesion 2.0 - seria gier po ciemku ze świecącą piłką - berek, gra w palanta i co na tylko się będzie chciało!

 

Niedziela 15 maja

08:30 Pobudka, czas na szybkie śniadanko

09:00 - Wyjście na ASGowego CTFa (czyli niefabularyzowana, odmóżdżająca strzelanka polegająca na zabiciu przeciwnika i zabraniu mu jak największej ilości flag)

12:00 - Puckonowa Liga Snotball 2011

14:00 - LARP Baśnie

A potem? Nie sądziliście chyba, że dowiecie się wszystkiego od razu, prawda?

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Puckon - Zdecydowanie najlepszy konwent na polnocy.