Puckon 2011,5

25-27 listopada 2011

Menu Główne

  • Niusy
  • Dla kogo jest Puckon?
  • Dla tych co pierwszy raz
  • Sondy
  • Napisali o nas
  • Kontakt

Puckon 2011,5

  • Informacje ogólne
  • Program
  • Akredytacja
  • Czas i miejsce
  • Noclegi poza szkolą
  • Dojazd
  • Foka Krysia
  • Forum

Minione edycje

  • Puckon 2011
  • Puckon 2007 (2010)
  • Puckon 2010
  • Puckon 2009
  • Puckon 2008
  • Puckon 2006
  • Puckon 2005
  • Puckon 2004

Przyjaciele

Funreal

Hardkon

Harfiarka


Co wziąć na Puckon?

Wpisał Vino / wtorek, 22 listopada 2011 23:59

Navy SealsJuż od kilku lat na stronie Puckonu funkcjonuje niewielkie zestawienie rzeczy, które warto ze sobą wziąć na Puckon, żeby przetrwać we w miarę komfortowych warunkach. Zestawienie to jest dobre, ale nie uwypukla pewnych ważnych kwestii, szczególnie, gdy bierze się udział w konwencie organizowanym późną jesienią. A więc odnosząc się do 5 kropki punktu 3:

"ubrania do biegania po lesie - takie które można ubrudzić, zniszczyć, ubłocić a jednocześnie nie będą krępowały ruchów; jak wejdziecie na drzewo pokryte glonem i nie będzie wam żal ciucha, to znaczy że jest ok."

Apelujemy. Weźcie kilka zestawów ubrań. Poważnie. Może się okazać, że pierwszy zestaw ciuchów zamoczycie w piątek na Alienie czy Snotballu. Zdarza się. W sobotę wstajecie rano i idziecie np. Na poranne ASG - ubranie zamoczone. Potem wybieracie się na C&C i Wolfgang in Hell - ojej, ubranie zamoczone. Wieczorne Discołaki - znów mokro. Następnego dnia Agenci Molocha i Left4Dead.

 

Pamiętajcie! Na Puckonie gwarantem przetrwania i aktywnego uczestnictwa jest posiadanie kilku zestawów ciuchów i kilku par butów. Dlatego nie miejcie oporów przed przesadnym wypakowaniem plecaków. Lepiej zabrać za dużo. To konwent w dużej mierze terenówkowy. Przydadzą się przynajmniej 3 zestawy ciuchów pozwalających brać udział w zewnętrznych punktach programu. Nie muszę chyba mówić o nieprzemakalnej kurtce i wojskowym staffie, c'nie? Pamiętajcie też o butach. Jedne trampki + treki mogą nie wystarczyć. weźcie tak, żeby styknęło, ew. do treków grube wełniane skarpety, co umożliwi komfortowe nakładanie mokrego buta na stopę - sprawdzona puckonowa metoda.

Zdajemy sobie sprawę, że dla większości z was te rady wydają się oczywiste, jednak chcemy, żeby wszyscy byli świadomi i wiedzieli, co mają ze sobą mieć. Żeby potem nie było pussowania na zasadzie: "wiesz, poszedłbym, ale nie mam już suchych butów/ciuchów/majtek itp.

Co do aprowizacji, to jakieś 50 metrów od szkoły jest Biedra, więc nie zginiemy.

Karimaty i śpiwory - koniecznie. To nie schronisko Łowców w Porzeczu i nie będzie ciepłych piętrowych kurwidołków.

Do tego ewentualne przebrania na LARPy/terenówki i oczywiście strój na imprezę elektro! Zaznaczamy, ze w bunkrze będzie zapewne zimno (pomimo gorącej atmosfery), więc zaplanujcie, aby wasze sexy ciuszki co nieco grzały mimo chęci eksponowania wydepilowanych części ciała.

Pamiętajcie też o rzeczach do mycia, srajtaśmie itp. Przydadzą się, choć stare Puckonowe porzekadło mówi, że mycie się na konwencie przynosi pecha. Nie wierzcie jednak w przesądy - wystarczy, że my wierzymy.

Cały artykuł dla tych co pierwszy raz (i nie tylko) znajduje się tu: http://puckon.pl/dla-tych-co-pierwszy-raz

Tags:
  • konwent
  • przygotowania do konwentu

Więcej na temat

  • Puckon 2006 - Program
  • Puckon 2004 - Program
  • Puckon 2005 - Program
  • Puckon 2009 - Program
  • Puckon 2010 - Program
  • Puckon 2008 - Program
Puckon - Zdecydowanie najlepszy konwent na północy