No i po Puckonie

Wpisał SDek / czwartek, 19 maja 2011 21:26

Wybaczcie, że nie jeszcze nie pisaliśmy na stronie, ale tym razem też będzie w telegraficznym skrócie. Generalnie porwał nas wir codziennego życia dodatkowo połączony z pokonwentowym zamieszaniem - koty, weterynarze, święto osiedla grunwaldzkiego, kawałek wyrwanego pokładu, audyt, przyspieszenie planów wydawniczych, przeziębienia, zdjęcia i filmy z konwentu i jeszcze długo by wymieniać. Nim się obejrzeliśmy jest czwartek.

Część zdjęć znajdziecie już na naszym profilu na Facebooku, reszta niedługo zagości w galerii na stronie. Filmy przejrzymy i postaramy się coś z nich zmontować, ale to niestety chwilę potrwa.

Wielkie dzięki wszystkim, którzy przyjechali, bez Was nie byłoby tej imprezy. Szczególnie cieszy, że cześć z Was jechała z drugiego końca Polski specjalnie na jeden weekend i to nie pierwszy raz!

Osobne podziękowania należą się wszystkim którzy przyłożyli się do organizacji. Dzięki!

Każdy Puckon jest inny i mam nadzieję że na tym bawiliście się dobrze. Testowaliśmy inną formułę i inną konwencję niektórych gier i moim zdaniem test się udał.

Niedługo napiszemy coś więcej (Vino odgrażał się, że napisze dłuższe podsumowanie ;P).

Mam nadzieję, że zobaczymy się na następnych Puckonach (jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to już jesienią), a wcześniej na Hardkonie (lato, jezioro i mnóstwo gier). No i są jeszcze jakieś "niszowe" imprezy po drodze.

Jeszcze raz dzięki za masę dobrej zabawy na Puckonie!

Zapraszamy też na forum konwentu!

Puckon - Zdecydowanie najlepszy konwent na północy