Draco w wersji "lajf is brutal" |
| Wpisał SDek (na podstawie materiaów rebel.pl) / środa, 16 listopada 2011 17:59 |
Słońce paliło niemiłosiernie. Niewielka, cicha dolinka, wypełniona bzyczeniem much zlatujących się do leżącej na środku padliny, zdawała się zupełnie opuszczona. Młody smok nie zastanawiał się skąd wzięła się w takim miejscu martwa owca. Bestia zniżyła lot.
W cieniu rzadkich drzew porastających granice dolinki niemożliwością było dojrzeć stojącego nieruchomo masywnego krasnoluda. Pomimo potu ściekającego mu spod wysłużonej, ale nadal niewiarygodnie mocnej kolczugi, pomimo irytującego swędzenia pod gęstą brodą i marzeń o kuflu zimnego piwa Morin nie opuścił napiętej kuszy nawet na chwilę. Czekał.
Tyle klimatycznych opowiastek. A jak to wygład w praktyce. No więc w planszówce jest tak:
Proste prawda? Taktykę będziecie mieli okazję przećwiczyć w Gamesroomie. Albo podczas piątkowego turnieju, albo zwykłej "wolnej" rozgrywki. A teraz jak to będzie wyglądać na żywo. Tworzycie 4 osobowe drużyny. Jeden jest ziomem od oganiania kart i przesuwania figurek po planszy, a reszta lata, bądź biega po planszy. Wszystko? Oczywiście, że nie to w końcu Puckon - tutaj gry z prostymi zasadami są na wymarciu (chyba, że odbywają się w nocy ;)). Ekipa "planszowa" musi sobie "zbudować" stroje (krasnoludy), albo smoka (smok). Oczywiście ziom od ogarniania kart Wam w tym pomaga, bo im fajniejsze stroje tym lepiej dla Was (bonusy, dodatkowe karty, tajne bronie, a nawet dzikie foki). My Wam dajemy do dyspozycji kartony i taśmę, a wykorzystać możecie wszystko co tylko ze sobą przywieziecie, bądź upolujecie w między czasie. Warto więc przygotować się wcześniej. Pamiętajcie tylko o zasadzie przezornej foki: "Bezpieczeństwo drobnych przede wszystkim". Wyprzedzając pytania foka odpowiada: "Im więcej tym lepiej - w tym przypadku nie monet niestety, a osób z których zbudujecie smoka, w końcu do dyspozycji macie, aż 3" Przy zgłoszeniach pamiętajcie o innej foczej zasadzie - równowaga. Tak chodzi o to co odróżnia foki od worków z pieniędzmi. Na każdy team smoczy przyjmujemy jednej team krasnoludzki i odwrotnie, więc najlepiej zgłaszajcie się razem. Na tym jednak współpraca się kończy potem już tylko ogień, siarka, topory, kusze i to co ten trzeci ma nad głową. Jak wszystko będzie gotowe zaczynamy pojedynki. Starć będzie wiele, więc wytrzymałość na prawdę zbrojni i łusek ma znaczenie. Rozgrywamy eliminacje każdy z każdym, a potem najlepsze drużyny każdego typu zmierzą się ze sobą w ostatecznym pojedynku! A jest o co walczyć - wujek Rebel już o to zadbał! A po wszystkim z racji tego, że strojów raczej do domu na pamiątkę nie zabierzecie rozgrywamy pojedynek na wyniszczenie "Last creature standing" Tytuł Gry: Draco
A jeśli nie dość Wan klimatycznych zajawek to jeszcze sroga prezentacja gry na deser:
Tak nas też ponosi wyobraźnia... A czy ty staniesz w szranki ze smokiem? A może wcielisz się w bestię? |


